O życiu w ciszy i ikonopisaniu, które stało się wybawieniem - w "Klubie Trójki"
"Coś zabrane, coś dane" - to archiwalny reportaż Alicji Pietruczuk z Radia Białystok, którego bohaterem jest Michał. Jako dziecko, w wyniku zapalenia opon, stracił słuch i znalazł się w innym świecie. Cisza wyostrzyła jego wrażliwość. W pisaniu ikon odnalazł sens życia. To także pretekst do opowieści o osobach niesłyszących, dla których sztuka jest sposobem wyrażania siebie. Audycja Anny Dudzińskiej w "Klubie Trójki".
Dom Ikon w Beskidzie Niskim.
Foto: MAREK LASYK/REPORTER/ East News
Michał ukończył Studium Ikonograficzne w Bielsku Podlaskim. Zanim odnalazł się w sztuce, spotkało go wiele złego - ograniczony sposób komunikacji powodował agresję otoczenia i wymuszał konieczność ciągłej walki ze swoimi ograniczeniami. Audiodokument Alicji Pietruczuk to punkt wyjścia do rozmowy o osobach niesłyszących, dla których sztuka jest przestrzenią osobistej ekspresji.
Posłuchaj audycji Trójki:
Gośćmi audycji Anny Dudzińskiej w "Klubie Trójki" były: Anną Goc, autorka wielokrotnie nagradzanej książki "Głusza" i Dagmara Stanosz z Muzeum Śląskiego, współkuratorka wystawy poświęconej sztuce osób żyjących w głuszy, antropolożka kultury i historyczka sztuki. Pretekstem do tej opowieści okazała się także otwarta właśnie w Wenecji instalacja w Pawilonie Polskim. "Języki z wody" to praca audio-wideo Bogny Burskiej i Daniela Kotowskiego, która sięga do doświadczeń Deaf Gain, głuchoty rozumianej nie jako niepełnosprawność, lecz jako odrębna kultura i tożsamość oferująca nowe perspektywy i formy wyrazu.
Magdalena Hejna