Dwa teatry w "Trójce pod Księżycem", ale to jeszcze nie festiwal

Tym razem od Jerzego Szaniawskiego "pożyczamy" tytuł, by w "Trójce pod Księżycem" przedstawić dwa różne spojrzenia na teatr: Andrzeja Seweryna i Jagody Szelc. Dzieli ich prawie wszystko: kilka pokoleń, doświadczenie zawodowe, artystyczne i płeć. Siłą rzeczy i wizję sztuki mają inną. Łączy ich jedynie aktywność zarówno w teatrze, jak i w filmie.

Dwa teatry w "Trójce pod Księżycem", ale to jeszcze nie festiwal

Andrzej Seweryn gościem Barbary Marcinik w "Trójce pod Księżycem"

Foto: Wojciech Kusinski / Polskie Radio

Andrzej Seweryn jest przede wszystkim aktorem. Jagoda Szelc - artystką sztuk wizualnych i reżyserką. On poza tym wykładał m.in. na francuskich uczelniach. Ona - studiowała m.in. w Salonikach. On jest dyrektorem Teatru Polskiego w Warszawie. Jej nie spodziewaliśmy się spotkać w Teatrze Dramatycznym w Warszawie w roli reżyserki spektaklu.


Powyższa charakterystyka obojga stanowi naturalnie tylko wybór, dokonany na potrzeby tego, ostatniego już w maju wydania "Trójki pod Księżycem". Jagoda Szelc będzie z nami w studiu Trójki i wystąpi w nim roli głównej w części pierwszej audycji. Przed tygodniem odbyła się w Teatrze Dramatycznym premiera spektaklu "Muszenie" w jej reżyserii.


Teatr Dramatyczny "Muszenie", reż. Jagoda Szelc Teatr Dramatyczny "Muszenie", reż. Jagoda Szelc

Z Andrzejem Sewerynem porozmawiamy "na łączach" w drugiej części wydania. W ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że został on, wraz z Danutą Stenką, laureatem Nagrody Wielkiej 25. Festiwalu Dwa Teatry. Tę nagrodę aktorzy otrzymają w pierwszym dniu Festiwalu, 19 czerwca.

W cyklu "Między Słowami" zacytujemy fragment wybranej przez Wojciech Dorosza audycji trójkowej. W cyklu muzycznym natomiast posłuchamy utworów muzycznych dobranych przez Michała Żołądkowskiego do haseł: zgiełk, zaćmienie, honor, dialog.



Barbara Marcinik/Piotr Radecki